Posts Tagged ‘mężczyźni’
Tron.
July 5th, 2010 Posted 23:11
Dzisiaj będzie bardzo ważny post, na bardzo ważny temat którego w ogóle (kurwa kiedyś nauczę się pisać to słowo poprawnie, bo ciągle pisze je łącznie i mi się na czerwono podkreśla co mnie strasznie irytuje !) nie rozumieją kobiety. A mianowicie facet i kibel.
Tak więc drogie panie po pierwsze primo: Kibel zwany WC’tem nie jest torem wyścigowym. Nie idziemy tam aby walnąć kupę na czas. Skoro idę tam to znaczy że mam taką potrzebę i spędzę tam tyle czasu ile potrzeba. Zapewne nie jeden z nas samców spotkał się z marudzeniem typu: Ile tam jeszcze będziesz siedział ? albo Co ty tam robisz ?. Odpowiedzi zawarłem powyżej… siedzę aż skończę, a robię kupę
Nie przez przypadek zwie to się przybytkiem króli, bo podejrzewam że król też lubiał siąść sobie w ciszy i spokoju i np oglądnąć koronę albo zaplanować komu dojebiemy w tym roku. Toaleta jest naturalnym miejscem rozmyślań i kontemplacji pozwalającym nam oczyścić umysł (i ciało). Jak to zazwyczaj bywa oczyszczanie umysłu (i ciała) zanieczyszcza otoczenie (w końcu ilość czystości we wszechświecie jest stała, czyli skoro ja jestem czysty to coś innego przestało być (np. powietrze)). Na pytanie pod tytułem: Co ty jadłeś ? Odpowiedź w większości przypadków jest: to czym mnie nakarmiłaś ![]()
Rozwijając temat co można robić w kiblu:
- przechodzić kolejną plansze gry – w końcu umysł może się odciąć od rzeczywistości i osiągnąć odpowiedni poziom skupienia,
- czytać opisy na dezodorantach – poszerzamy wiedzę z chemii (co to k** jest izopropylen), geografii (skąd do nas przeleciał ten pojemnik i dlaczego to są chiny), oraz marketingu (co za zjeb wymyślił zapach morski, i czy on kiedyś był na plaży i dostał glonem w pysk ?)
- opracować nową zajebistą taktykę – mając na kolanach kodex Darków można wpaść na rzeczy których normalnie się nie da wymyślić np.: doktryna Happy & Deadly, albo Web Way na Scroudgach.
- Zastanowić się czemu ten jebany Access Violation wyskakuje chociaż nie powinien.
- przemyśleć co się dzisiaj zrobiło, a czego nie ?
I wiele innych. Tak więc drogie panie, odrobinę wyrozumiałości w końcu my wam nie przeszkadzamy jak wy przez godzinę używać kompletu małego chemika na sobie (dla niewtajemniczonych chodzi o kosmetyczkę).
Tags: kibel, kobiety, mężczyźni, tabu
Posted in Świat i okolice
Czym się różni kobieta od mężczyzny (poza siusiakiem)
May 8th, 2010 Posted 19:20
Jak zawsze miałem pisać o czymś innym ale jakoś tak się zdarzyło że ma luba nakłoniła mnie do napisania tego postu (oczywiście nie bezpośrednio). Scenka rodzajowa wygląda następująco:
Pojechaliśmy sobie do Orlena napełnić brzuch żabie. Ponieważ jesteśmy zindokrtynizowani posiadamy kartę Vitay. Oczywiste jest że kartę tą posiada Aśka gdyż to ona głównie jeździ żabą, więc wziąłem takową od niej i poczłapałem zapłacić. Później wróciłem do pojazdu naszego i poturlaliśmy się do domu. Na parkingu przed chawirą zbieramy się do wysiadania więc o ja głupi podaje mej lubej kartę (Vitay) i mówię aby ją sobie schowała. Na co ma luba oczywiście z wyrzutem: “Po co mi ona teraz ?!”. Trochę zaskoczony potrzebowałem ciut czasu na sprocesowanie tego zaskakującego obrotu wydarzeń. W międzyczasie Aśka wydłubała zza fotela torebkę, z której to wyciągnęła portfel i zabrała mi kartę. (Wciąż byłem zaskoczony).
Koniec scenki rodzajowej.
Teraz jak by zapewne w tej sytuacji zachował się Toster (i pewnie 90% moich kumpli). Otóż wziąłbym tą kartę, a następnie sięgnął po portfel i ją schował, lub wrzucił ją do kieszeni. Co więcej jeśli już bym nie chciał jej wziąć to bym powiedział:
- Poczekaj chwilę, wezmę tylko plecak i ją schowam.
I tu wychodzi naga prawda. Faceci są cacy a baby nie
Tags: kobiety, mężczyźni, różnice płci
Posted in Świat i okolice

on
on