Okiem chorego programisty.

Blog Tostera

Posts Tagged ‘chatrulette’

Czat ruletka.

No Comments »

June 8th, 2010 Posted 13:40

Tak więc zeszłego nudnego piątku kiedy to żona dziewczę moje pojechała na wyjazd integracyjny, ja siedziałem i ścierałem się z jebanym SCJD. Czas mi radośnie płynął kiedy to stwierdziłem że pierdole nie robię. Z prędkością 200 kliknięć na minutę zinwigilowałem sieć bliską (czyli strony które periodycznie przeglądam) i stanąłem przed nie lada wyzwaniem. Cóż kurde z sobą począć w ten radosny wieczór. Na szczęście usłyszałem radosne szepty z kuchni, poszedłem zobaczyć co tam szepce a tam 3x 0.66 Hainekena macha do mnie łapkami. No to chwyciłem butelache nr 1 za szyję (niech wie zaraza kto tu rządzi) i przyczłapałem do Pikusia. W czasie aplikowania mojemu zdezelowanemu układowi nerwowemu alkoholu naszła mnie diaboliczna myśl. Wejdę na czat ruletkę ! Szybki skan wiki i znalazłem URL’a który mnie interesił. Wbiłem i pierwszy problem, chce zaraza ode mnie kamery. Spoko lajcik nie taki sprzęt już instalowałem, wsadziłem mą kosmatą łapę w półkę obok i wyciągnąłem wijącą się kamerę. Zaaplikowałem pikusiowi kabla w odpowiednią dziurę i wsłuchałem się w jego narzekania że nie wie co od niego chcę. Cóż zmuszony oporem krzemiaka pogmechtałem we wnętrznościach strony Crativa i wydobyłem manuskrypt opatrzony opisem “Drivery dla pieprzonej kamerki”. Pikuś łyknął jak mały rekinek i udało mi się zaspokoić skrypta na stronie czat rulety. Fak, ale to nie koniec. Bo nic się nie dzieje, moje sprawne oko szybko namierzyło kilka guzików (bez labeli, żeby nie było) i metodą eliminacji małpiej (zrandomizowane klikanie) udało mi się ożywić ruletkę….Oczom mym ukazały się….. penisy. Liczba mnoga bo co prawda zazwyczaj pojawiał się jeden na raz, ale zmieniając rozmówców pojawiały się kolejne fujary. Po kilku klikach pojawiła się ludzka twarz. Ogólnie rzecz biorąc po 30 min klikania udało mi się porozmawiać z jedną osobą (jakieś 2-3 minuty) i to tyle. Poza faktem że strona jest zjebana na mojej operze to jej zawartość jest równie zjebana co skrypt. Ale nic to, w końcu wieczór się dopiero zaczął przeszukałem Polskę czy aby nasi lokalni informatycy nie zrobili czegoś podobnego tylko lepszego. I bingo trafiliśmy na taka stronke. Tutaj całość chodziła ładnie, content też był ciut lepszy. Znaczy trafiłem 2 dziewczyny i koło 18 facetów i jednego penisa. Cóż warto dodać że faceci wszyscy byli rozebrani do pasa i prezentowali co mieli najlepszego czyli mięśnie, może da się tak laskę wyrwać na necie nie wiem. Trafiłem jeszcze z 2-3 gości równie znudzonych co ja oraz kobite (jedną z tych 2) która namiętnie szukała rozmówcy z którym gadała i niechcący się rozłączyła. Reasumując:
- czat ruletka ssie, na koło 2 h zabawy z różnymi jej odmianami (nie wspominam o wszystkich stronach które zwiedziłem) było słabo,
- jak masz mało lat i nie interesuje się męska anatomia to daruj sobie ruletkę,
- świat jest pełen pojebańców którzy chętnie pokażą ci fujarę, nie wiem co prawda po co ale może to im pomaga w codziennym życiu.